|
Powszechnie wiadomo, iż zmiękczanie wody środkami
chemicznymi stanowi zagrożenie dla środowiska naturalnego i przynosi
szkody zdrowiu człowieka. W literaturze przedmiotu słusznie wskazuje
się na fakt, że środki chemiczne używane do wymiany jonowej stanowią
obciążenie środowiska naturalnego. Również badania statystyczne
dowiodły, że woda pitna uzdatniana chemicznie może przyczynić się
do zwiększenia ryzyka zawału serca. Dobrze więc się stało, iż wodę
zawierającą wapń zaczęto na skalę przemysłową poddawać magnetyzowaniu,
by zapobiec odkładaniu się wapnia i tworzeniu się rdzy. Dzięki temu
można uniknąć stosowania środków chemicznych. Jednak metody tej
nie stosuje się powszechnie w przypadku wody pitnej, jakkolwiek
okazało się błędnym twierdzenie, że picie wody o dużej zawartości
minerałów i zawierającej wapń dobrze wpływa na zdrowie człowieka.
Hydrolog, profesor Louis-Claude Vincent z paryskiej
Sorbony i jego uczniowie dowiedli, że miękka, uboga w minerały woda
ma o wiele lepszy wpływ na zdrowe życie. Odnosi się to zarówno do
świata roślin i zwierząt jak i człowieka. Każdy ogrodnik doskonale
wie, że rośliny podlewane miękką wodą, a więc też wodą deszczową,
o wiele lepiej rosną. Substancji mineralnych dostarcza podłoże.
Zwierzęta i ludzie są w stanie jedynie w niewielkim stopniu przyswoić
substancje mineralne rozpuszczone w wodzie, pozostałe więc wydalają
jako obciążające ich organizmy. Potrzebne do życia składniki mineralne
czerpią i zwierzęta, i ludzie ze spożywanych roślin i mięsa, a nie
z wody. Istotne znaczenie wody wynika z jej właściwości ele-ktromagnetycznych.
Jest ona rozpuszczalnikiem umożliwiającym poprzez nerki usuwanie
z organizmu złogów. To, że woda spełnia takie funkcje, jest dla
każdego oczywistym i nie potrzeba tu żadnych dodatkowych wyjaśnień.
Ale woda dostarcza również protonów i elektronów, pozwala więc na
zachodzenie zjawisk elektromagnetycznych.
Profesor Vincent zauważył, iż w miastach zaopatrywanych
w wodę źródlaną słabo zmineralizowaną, miękką, znacząco mniej było
przypadków chorób serca i układu krążenia. Jako przykład podał Marsat
i Clermont-Ferand w środkowej Francji. Jeżeli równocześnie woda
wodociągowa nie jest chlorowana, znacznie spada odsetek zachorowań
na raka. I tak, według badań, w mieście Marsat zanotowano statystycznie
znacząco mniejszą zapadalność na choroby nowotworowe.
Wyniki badań statystycznych przeprowadzonych w miejscowościach,
w których w wodociągach stosowano wodę źródlaną słabo zmineralizowaną,
stoją w wyraźnej opozycji do wyników podobnych badań prowadzonych
w miastach angielskich zaopatrywanych w wodę zmiękczaną chemicznie
- tam zachorowalność na choroby serca i układu krążenia była o wiele
wyższa. Podawane wyjaśnienie, że powodem wysokiego odsetka chorób
serca i układu krążenia może być brak wapnia i magnezu, nie brzmi
przekonywująco. Szkodliwym dla zdrowia jest przede wszystkim chemiczne
uzdatnianie wody, bowiem przyczynia się do powstawania dużej ilości
związków sodu i chloru, które w przeciwieństwie do większości substancji
mineralnych są dobrze przyswajalne z wody.
W przyrodzie miękką wodę spotykamy przede wszystkim
w źródłach wytryskających ze skał wulkanicznych, bazaltowych i granitowych.
Woda ze źródeł z Alp wapiennych, gór jurajskich i dolomitowych jest
bardzo twarda. Jednak przepuszczona przez filtry odwrotnej osmozy
- stosowane zarówno w przemyśle, jak i w gospodarstwie domowym -
staje się wodą słabo zmineralizowaną. Odwrotna osmoza jest procesem
czysto fizycznym, bez zastosowania jakichkolwiek chemikalii.
Czy woda jest twarda = niezdrowa, czy miękka = zdrowa,
można sprawdzić w dość prosty sposób, mierząc jej opór elektryczny.
Wody twarde - jak np. znana woda mineralna "Fachinger"
czy "Apollinaris" - mają wartość oporu poniżej 1000 ohmów;
w większości przypadków woda wodociągowa ma opór 1000 - 3000 ohmów;
wody słabo zmineralizowane zaś 6000 - 30.000 ohmów/cm/cm2. Często
podaje się stopień twardości wody, jednak niemal w każdym kraju
przyjmuje się inną skalę twardości, i tak np. 30 (Niemcy) oznacza
wodę bardzo twardą, co odpowiada wartości 37,5 na skali angielskiej,
53,7 francuskiej i 537 amerykańskiej. Wartości te odpowiadają w
przybliżeniu 1150 ohm/cm/cm2. Jak wynika z podanych wyżej zależności,
woda pitna, by była zdrowa, powinna nie tylko spełniać takie kryteria
jak niska temperatura, bezbarwność, przejrzystość, bezwonność, dobry
smak, brak bakterii, grzybów i wirusów, lecz również powinna mieć
opór elektryczny przynajmniej 6000 ohm/cm/cm2. W naszej cywilizacji
nie ma takiego miasta czy regionu, w którym by ludność miała do
dyspozycji wodę pitną spełniającą takie wymagania. Także i woda
źródlana dostępna w handlu w niewielu przypadkach spełnia wszystkie
wymienione kryteria. We Francji jest to woda "Volvic"
i "Mont Roucous", w Afryce Płd. "Caledon Water",
w Niemczech "Haderheck-Quelle".
Magnetyzowanie wody ma tę zaletę, że zostaje zmieniona
struktura krystaliczna wapnia, a tym samym znacznie zmniejsza się
bądź zupełnie zostaje wyeliminowane tworzenie się kamienia. Ale
woda nie traci przez to swojej twardości. Jako że pole magnetyczne
i oddziaływania magnetyczne wpływają na samopoczucie i stan zdrowia
człowieka, w przypadku wody pitnej należy się zastanowić, czy oddziaływanie
magnetyczne jest korzystne, niekorzystne czy nawet nie patogeniczne.
Astronautom pozbawionym naturalnego, koniecznego od życia, promieniowania
ziemskiego, musi się dostarczać pola magnetycznego sztucznie wytworzonego.
Jeżeli prawdą jest, że wpływ magnetyczny prądu zmiennego i prądu
trójfazowego zakłóca nasze naturalne ziemskie pole magnetyczne,
należy odradzać spożywania namagnesowanej wody pitnej, która została
poddana działaniu prądu zmiennego. Woda jako integralny składnik
naszego organizmu jest znakomitym nośnikiem informacji, potrafi
zapamiętywać częstotliwości elektromagnetyczne i tę informację przekazywać
dalej.
Magnetyczny kierunek spinu naturalnej wody, która
nie była poddana wpływom pola prądu zmiennego, jest - zgodnie z
badaniami przeprowadzonymi przez Aschoffa - istotna dla utrzymania
zdrowia. Chodzi tu o tzw. spin, przy którym obracają się protony,
neutrony i elektrony wokół swojej osi, stając się przy tym mikromagnesami
i powodują polaryzację, ale nie ferromagnetyzm. W naturze magnetyzm
dotyczy nie tylko wody, ale i wszystkich substancji organicznych
i nieorganicznych. Gdy magnetyzm ten zostanie zmieniony lub zniesiony
przez oddziaływanie pól prądu zmiennego, można go ponownie uporządkować
za pomocą magnesów stałych. Hauschka zaobserwował przed ponad 40
laty, że kuchenka elektryczna ma niekorzystny wpływ na wodę. Aschoff
polecał używanie w gospodarstwie domowym albo garnków z pyroflamu,
albo naczyń z ceraduru bądź kuchenek elektrycznych z ceramiczną
płytą grzewczą. Garnki i naczynia tego typu chronią przed odmagnetyzowaniem
pod wpływem prądu zmiennego. Badania Aschoffa zostały potwierdzone
przez Poppa, który wykazał, iż przy nieuporządkowanym spinie wzrasta
emisja fotonów z komórki i podczas śmierci komórki występuje maksymalne
natężenie promienio-wania fotonowego i załamuje się biegunowość
komórki.
W związku z tym idealna woda pitna to nie tylko
woda miękka, ale i woda o naturalnym spinie magnetyzującym, którego
uporządkowanie nie może być zakłócone przez pole prądu zmiennego
podczas uzdatniania oraz gotowania wody.
Optymalną dla zdrowia człowieka jest naturalna,
słabo zmineralizowana woda źródlana. Tam, gdzie jest ona niedostępna,
należy sięgnąć po odpowiednie sposoby jej uzdatnienia, tj. zmiękczyć
i pozbawić wszelkich substancji szkodliwych przepuszczając przez
filtr odwrotnej osmozy, uwzględniając przy tym magnetyczne ukierunkowanie
jonów wodoru. Wg zasad odwrotnej osmozy pracuje urządzenie Purolux,
które poza tym uwzględnia kryteria bioelektroniki Vincenta, tj.
właściwe pH wody i potencjał oksydacyjno-redukcyjny, a także magnetyczny
spin jonów wodoru.
Zdaniem Trinchera chorobę nowotworową należy rozpatrywać
z punktu widzenia strukturalno-termodynamicznego, bowiem woda wewnątrzkomórkowa
zróżnicowanej komórki przechodzi ze stanu quasi krystalicznego w
stan nieuporządkowania, tzn. dochodzi do jej destrukturyzacji. W
takim ujęciu o jakości wody rozstrzyga struktura nośnika informacji,
uporządkowanie i chaos. Gdy uzmysłowi się sobie, jak wiele istotnych
właściwości winna mieć woda potrzebna dla zdrowego życia, wówczas
staje się jasnym, w jak niewielkim stopniu uwzględnia je nasza cywilizacja
i jak jednostronne i niewystarczające są kryteria, według których
ocenia się jakość naszej wody pitnej.
Dr med. Helmut Elmau
|